Turkusowe plaże Riwiery, surowe góry, tysiącletnie miasteczka i gościnność, o jakiej trudno dziś w Europie – Albania to jeden z najbardziej ekscytujących i wciąż „dzikich” kierunków kamperowych. Do tego niskie ceny i krajobrazy, które zapierają dech. Jedna z naszych załóg dotarła Laiką aż nad Jezioro Szkoderskie – a zdjęcia mówią same za siebie. Zanim jednak ruszysz, pamiętaj, że Albania leży poza Unią Europejską i strefą Schengen, więc wyprawa wymaga trochę więcej przygotowań.

(Zdjęcie: nasza Laika nad Jeziorem Szkoderskim w Albanii – foto od załogi.)
Jak dojechać
Droga z Polski wiedzie przez Bałkany – najczęściej przez Węgry, Serbię (lub Chorwację) i Czarnogórę, aż do Albanii. To długa trasa (grubo ponad 1500 km) i kilka granic państw spoza Schengen, więc przygotuj się na kontrole i dokumenty. Można jechać wygodniej autostradami (dłużej) lub krócej, ale przez górzyste, wolniejsze drogi Czarnogóry.
Zanim ruszysz – formalności, o których musisz pamiętać
To najważniejsza część, bo Albania rządzi się innymi zasadami niż kraje UE:
- Zielona Karta – obowiązkowa. To międzynarodowe potwierdzenie OC pojazdu, wymagane w Albanii. Jest bezpłatna – wystawi ją Twój ubezpieczyciel na podstawie polskiej polisy OC. Upewnij się, że obejmuje Albanię; bez niej trzeba wykupić lokalne OC na granicy.
- EKUZ nie działa. Albania jest poza UE i EFTA, więc europejska karta zdrowotna tu nie obowiązuje. Wykup ubezpieczenie turystyczne – leczenie prywatne bywa drogie.
- Waluta: lek albański (ALL). Miej przy sobie gotówkę; euro bywa akceptowane, a karty nie wszędzie.
- Opłaty drogowe. W Albanii są płatne odcinki (bramki), a w krajach tranzytowych czekają winiety i opłaty (m.in. Węgry, Chorwacja, Czarnogóra) – rozpisz je sobie przed wyjazdem.
Co zobaczyć
- Riwiera Albańska – najpiękniejszy odcinek wybrzeża (Dhermi, Himare, Ksamil, Saranda) z turkusowym Morzem Jońskim. Północ kraju to z kolei łagodniejsze, piaszczyste plaże Adriatyku.
- Butrint – antyczne ruiny na liście UNESCO.
- Berat – „miasto tysiąca okien” i Gjirokastra – kamienne miasto; oba wpisane na listę UNESCO.
- Blue Eye (Syri i Kalter) – hipnotyzujące, lazurowe źródło.
- Alpy Albańskie – Theth i Valbona, raj dla miłośników gór i trekkingu.
- Jezioro Szkoderskie – największe jezioro Bałkanów (na granicy z Czarnogórą), z fotografii naszej załogi.
Praktyka dla kamperowicza
- Biwakowanie. Albania słynie z tolerancyjnego podejścia do dzikiego postoju i nocowania blisko natury – to jeden z jej atutów. Rozróżniaj jednak krótki postój od noclegu, szanuj lokalne zasady i parki narodowe, a przy wyborze miejsca korzystaj ze sprawdzonych lokalizacji (aplikacje typu Park4Night) i pytaj miejscowych.
- Drogi. Bywają zróżnicowane: od nowych autostrad po wąskie, kręte i wyboiste drogi górskie. Uważaj na styl jazdy lokalnych kierowców oraz zwierzęta na jezdni. Mniejszym, zwrotnym kamperem jest po prostu łatwiej.
- Ceny. Wciąż niższe niż w Europie Zachodniej – paliwo, jedzenie i noclegi są przyjemnie tanie.
- Bezpieczeństwo. Albania jest stosunkowo bezpieczna i wyjątkowo gościnna; zachowaj standardową ostrożność, a największym realnym wyzwaniem pozostają drogi.
- Kiedy jechać. Najlepiej późną wiosną (maj-czerwiec) i wczesną jesienią (wrzesień). Latem na Riwierze bywa upalnie i tłoczno, zwłaszcza w Ksamil.
Jakim kamperem
Na albańskie góry i wąskie drogi lepiej sprawdzi się kompaktowy, zwrotny kamper niż duży kolos. Przyda się też dobra rezerwa autonomii (woda, prąd), bo infrastruktura bywa mniej gęsta niż na zachodzie Europy.
Uwaga dla wynajmujących: Albania leży poza UE, więc jeśli planujesz tam jechać kamperem z wypożyczalni, wcześniej uzgodnij taki wyjazd z operatorem i upewnij się, że Zielona Karta obejmuje ten kraj.
Podsumowanie
Kamperem do Albanii to wyprawa dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż utartych szlaków: dzikiej przyrody, autentyczności i turkusowego morza w przystępnej cenie. Wymaga nieco więcej przygotowań niż podróż po Unii – Zielona Karta, ubezpieczenie, gotówka w lekach – ale w zamian dostajesz jeden z najbardziej pamiętnych kierunków w Europie.
Marzy Ci się bałkańska przygoda? Sprawdź dostępność kamperów CampU i zapytaj o wyjazd. Tel. 573 112 488.
Zobacz też:

Dodaj komentarz